
Magia Modularnych syntezatorów jest nie śmiertelna. Zabawne – nie ważne jak zaczynasz, od hi fi czy lo fi i tak kończysz na tych starych wrakach, których nie zastąpi żadna komputerowa emulacja.
Taka sytuacja jest wysoce prawdopodobna, zwłaszcza jeżeli otwarcie deklarujesz swoją fascynację wobec lat siedemdziesiątych. Czyli: w dużym skrócie, teraz o Alec Empire.
Kolejne dźwiękowe eksperymenty w przestrzeni digital hardcore doprowadziły Aleca do zupełnie nowej jakości, co jest pewnym zaskoczeniem dla wszystkich łącznie z nim samym. Otworzył nową wytwórnie (Eat Your Heart Out) deklarując jednocześnie “the sound of New Berlin”, który zaowocował płytą „The Golden Foretaste of Heaven”. Jak do tego wszystkiego doszło i co z tego wyszło opowiada w poniższym dwu częściowym wywiadzie.
W ramach uzupełnienia zarówno do treści jak i do brzmień proponuję dwu częściowy materiał na który składają się fragmenty nagrań które trafiły na ostatnio płytę berlińczyka pt. „Shivers”, a także na krótki wywiad (klip nr 2) w którym główne słowo to „stuff”.
nr 1
nr2